Miło nam powiadomić, że wyznaczyliśmy kolejne terminy wycieczek rowerowych. Wszystkich zainteresowanych zachęcamy do zapoznania się z programem.

 

1. WAŁ TRZEBNICKI I OKOLICE

Idealne tereny dla znużonych codziennością wielkiej aglomeracji. Cisza, spokój i malownicze otoczenie, kilometry lasów, urocze wioski, cieniste dolinki, sady owocowe, szczególnie piękne wiosną. Niektóre z proponowanych tras świetnie nadają się na relaksujące rodzinne wypady (można je łączyć z odpoczynkiem nad wodą), inne mogą porządnie zmęczyć (najtrudniejsze odcinki zawsze jednak da się pokonać z rowerem u boku, to żadna ujma). Wszystkie sprawiają, że z rowerowej wyprawy wraca się z akumulatorami podładowanymi co najmniej na tydzień, a wtedy kolejna wycieczka.

OBORNICKIE PAGÓRKI

Sobota | 29 Sierpień 2009 – drugi termin | koordynator – Ania Bajko | prowadzący – Arkadiusz Chrobak

Oborniki Śląskie → Wilczyn → Ozorowice → Szewce → Rędzin → centrum Wrocławia

Długość trasy: 34 km | Stopień trudności – średnia | Przewidywany czas przejazdu: ±4.0 godz.

Strome pagórki w okolicach Wrocławia? To możliwe, choć aż tak ostro pod górę nie będzie. Nie dajmy się jednak zwieść – mimo że wzniesienia wydają się niewielkie, potrafią porządnie zmęczyć. Poza tym po opuszczeniu lasów porastających Wzgórza Trzebnickie trasa wiedzie terenem prawie nieosłoniętym drzewami. W wietrzne dni lepiej zabrać ciepłą kurtkę i nastawić się na małą walkę z żywiołem.

Do Obornik najwygodniej dojechać pociągiem lub własnym samochodem (czas przejazdu jednym i drugim środkiem lokomocji jest porównywalny). Rowery szosowe lepiej zostawić w domu, część trasy prowadzi piaszczystymi ścieżkami, na których sprawdzają się „górale”. W lesie za Wilczynem na śmiałków czekają strome – choć krótkie – podjazdy i zjazdy. Dla osób ze słabszą kondycją jedynym wyjściem będzie wprowadzanie roweru na kolejne pagórki.

Trasa wiedzie ładnym, mieszanym lasem. Dodatkowo, dzięki pagórkowatemu terenowi odróżnia się od większości szlaków wokół Wrocławia.

2. MASYW ŚLĘŻY I RADUNI 

Ślęża góruje nad płaskimi terenami Równiny Wrocławskiej. Stoki samej góry są dość strome. Nie biegną tamtędy asfaltowe drogi, więc jazda rowerem szosowym po wąskich ścieżkach okalających wzniesienia nie jest możliwa. To nie znaczy, że okolica jest w ogóle niedostępna dla szosowców czy osób bez smykałki do „mountainbikeingu”. Wokół masywu biegnie wspaniała trasa, łącząca kilka cech: jest łatwa technicznie i niezbyt długa. Widoki wokół należą do najwspanialszych w okolicach Wrocławia. Ponadto droga daje szansę poznania wielu ciekawych zabytków tego mikroregionu.

Ślęża – śląski Olimp nie od razu trzeba zdobywać. Z kultową górą lepiej najpierw się zaprzyjaźnić, poznać jej słabe i mocne strony. Określenie „kultowa” jest jak najbardziej na miejscu – w czasach prasłowiańskich na górze oddawano cześć Słońcu. Szosy biegnące wokół Ślęży doskonale nadają się na wypady rozpoznawcze, zanim przystąpimy do decydującego ataku. Dobra strategia to podstawa zwycięstwa!

To także dowód na to, że rolniczy krajobraz nie musi być nudny. Wystarczy ruszyć szlakiem malowniczych pól, sennych wiosek, ładnych kościółków i ukrytych w parkach dworków szlacheckich.

Z WIDOKIEM NA ŚLĘŻĘ

Sobota | 05 Wrzesień 2009 | koordynator – Ania Bajko | prowadzący – Arkadiusz Chrobak

Sobótka → Stary Zamek → Solna → Krzyżowice → Pietrzykowice → Smolec → Wrocław-Muchobór Wielki

Długość trasy: 36 km | Stopień trudności – łatwa | Przewidywany czas przejazdu: ± 4.0 godz.

Trasa wiedzie głównie asfaltowymi drogami, dlatego na wyprawie doskonale sprawdzą się rowery szosowe lub trekkingowe. Płaski teren pokonuje się bez żadnych trudności, chyba że jest wietrznie. Odsłonięte drogi i wiejący wiatr mogą dać się we znaki nawet najbardziej wytrwałym „bajkerom”.

I jeszcze jedno. Lepiej zabrać ze sobą więcej prowiantu, ponieważ okolice wokół Masywu Ślęży nie są nastawione na turystów i weekendy wiejskie sklepy bywają zamknięte.

 3. PRADOLINA ODRY I OŁAWA

Wspaniały krajobraz, pachnące lasy, lśniąca woda – największą atrakcją powiatu oławskiego jest bez wątpienia przyroda. A jeśli dodać do tego spokój, ciszę i brak turystów, to każdy rozsądny cyklista zgodzi się ze stwierdzeniem, że pradolina Odry idealnie nadaje się do rowerowych wypraw.

Rozsiane po okolicy leśne jeziorka, starorzecza, stawy hodowlane, mało znane rzeczki, a także rozległe kompleksy leśne decyduj ą o uroku terenu. Można się tu zagubić na kilka godzin lub spędzić romantyczny weekend.

Z BIEGIEM RZEKI

Sobota | 19 Wrzesień 2009 | koordynator – Ania Bajko | prowadzący – Arkadiusz Chrobak

Siechnice → jezioro Bajkał → Trestno → Wyspa Opatowiecka → wały odrzańskie → ośrodek GEM

Długość trasy: 15 km | Stopień trudności – średnia | Przewidywany czas przejazdu: ±2.0 godz.

Wyprawa wiedzie brzegami Odry. Najlepiej sprawdzają się na niej rowery górskie wyposażone w przednie amortyzatory, bo trasa biegnie głównie polnymi i leśnymi drogami.

Tym razem finał nastąpi we wrocławskim ośrodku sportowym GEM, gdzie odbędzie się piknik rodzinny.

 

 Źródło: „Wrocław i okolice na rowerze”, Michał Ciesielski, wydawnictwo Pascal 2005, ISBN 83-7304-438-8.

 

ZGŁOSZENIA:

kom.: +48 506 360 576 (po godz. 16:00)

e-mail: [email protected]

 

Przypominamy, iż cykl wrocławskich imprez rowerowych finansowany jest przez Urząd Miasta Wrocławia.

 

| Popieram akcję bazarowerow.pl |